Szokujące sceny w finale M jak miłość: bohaterowie staną twarzą w twarz z prawdziwym koszmarem

fot. Screen, TVP VOD, “M jak miłość”
“M jak miłość”. Odcinek 1936. Ulegnie pokusie
Wszyscy fani hitu Dwójki, którzy mieli nadzieję na happy end w wątku Marysi i Artura Rogowskich, będą musieli pogodzić się z faktem, że uwielbianą parę czekają trudne momenty. Choć Artur postanowi unikać Joanny i więcej czasu poświęcać rodzinie, ostatecznie da się ponieść chwili… Impulsem do działania stanie się nagła decyzja lekarki o pożegnaniu się z pracą w Lipnicy i przeprowadzce do Gródka. Rogowski, nie mogąc się pogodzić z utratą kobiety, w której od kilku miesięcy skrycie się podkochiwał, pojedzie do jej mieszkania i zostanie na noc. Scenę pocałunku pary będzie obserwować Agnes… Czy dziewczyna zdecyduje się na szczerą rozmowę z Marysią i wyjawi jej prawdę o romansie ojca? Tego dowiemy się już po wakacjach.
“M jak miłość”. Odcinek 1936. Natalka zginie, ratując Mikołaja?
Nierozstrzygnięty pozostanie także drugi wątek, który od miesięcy elektryzuje widzów. Mowa o trójkącie miłosnym Natalki, Adama i Mikołaja. Choć policjantka przyjęła zaręczyny tego pierwszego, coraz częściej myśli o nowym znajomym. Dyrektor szkoły, w której uczy się jej córka, stał się jej naprawdę bliski. – Słyszałam, jak rozmawiałaś z dyrektorem. Mówicie do siebie na “ty”? Chyba się lubicie? – zapyta Natalkę Hania, podejrzewając, że to właśnie przez tę relację jej mama już trzykrotnie przekładała termin ślubu. Mostowiaczka przyzna, że lubi dyrektora, ale stanowczo odeprze ataki dziewczynki. Kiedy jednak Mikołaj zaprosi ją do siebie na herbatę, nie będzie potrafiła odmówić i zjawi się pod jego domem. Tam przypadkiem natknie się na byłą dziewczynę Lipińskiego, która od dłuższego czasu robi wszystko, by uprzykrzyć mu życie. Między kobietami dojdzie do szamotaniny, a chwilę później padnie strzał… Czy Natalka zdoła wyjść z tej opresji cało?





