Ilona Łepkowska gorzko o jubileuszu “M jak miłość”. Telefon Teresy Lipowskiej okazał się prawdziwym wstrząsem!

Ilona Łepkowska, Teraz Lipowska

 

Ilona Łepkowska w jednym z najnowszych wywiadów wróciła do tematu gali jubileuszowej z okazji 25-lecia “M jak miłość”. Jak się okazało, scenarzystka, która była związana z produkcją przez lata, nie została zaproszona na wydarzenie. Co ciekawe, tego dnia mogła liczyć na telefon od Teresy Lipowskiej, która nie krył wobec niej wdzięczności.

“M jak miłość” od ponad dwóch dekad pozostaje jednym z najchętniej oglądanych polskich seriali, a losy rodu Mostowiaków śledzą miliony widzów. W grudniu ekipa serialu świętowała jubileusz 25-lecia. Podczas wyjątkowej gali pojawiły się największe gwiazdy produkcji, w tym Katarzyna Cichopek i Teresa Lipowska. Wydarzenie transmitowano w telewizji, a relacje z niego zdominowały media. Jednak wśród zaproszonych zabrakło Ilony Łepkowskiej — scenarzystki i producentki, która przez lata współtworzyła sukces “M jak miłość”.

Ilona Łepkowska pominięta na 25-leciu “M jak miłość”. W tle konflikt z Tadeuszem Lampką

W rozmowie z “Super Expressem” Ilona Łepkowska wróciła do tematu jubileuszu. Scenarzystka i producentka wyznała, że nie była na miejscu, a także nie oglądała go w telewizji.

— przyznała. Jak podkreśliła, nie była zaskoczona brakiem zaproszenia, ponieważ, jak sama przyznaje, jej drogi zawodowe z Tadeuszem Lampką, producentem serialu, rozeszły się ponad rok temu w nieprzyjemnych okolicznościach. Przypomniała też, że od lat nie pełni już funkcji szefa literackiego ani współproducenta “Emki”.

Co ciekawe, Łepkowska zdradziła, że w dniu gali otrzymała telefon od Teresy Lipowskiej, serialowej Barbary Mostowiak.

W tym dniu zadzwoniła do mnie Teresa Lipowska, by jeszcze raz podziękować za stworzenie jej postaci. To było dla mnie ważniejsze niż brak mojego nazwiska podczas jubileuszu. Wiem, że moje nazwisko na zawsze pozostanie nierozerwalnie związane z fenomenem »M jak miłość«, niezależnie od tego, jak bardzo ktoś będzie próbował je »wygumkować«” — podsumowała Łepkowska.

Back to top button

Adblock Detected

DISABLE ADBLOCK TO VIEW THIS CONTENT!